Najwyższa pora na rozpoczęcie serii
postów które bezpośrednio przyczyniły się do założenia bloga, wpisów
dotyczących naszego domu.
Przyznam szczerze, że wiele nas
ominęło. Oznacza to, że budowa domu toczyła się zupełnie bez naszego udziału. W
tym czasie nawet w planach nie było zakupu domu. Pewnego dnia, po serii mało
przyjemnych dla nas sytuacji, postanowiliśmy znaleźć w końcu coś dla siebie,
coś własnego.
Jak to w naszym przypadku bywa,
decyzję podjęliśmy bardzo szybko. Podczas pierwszej wizyty, teraz już w naszym
domu, powstały uczucia ciężkie do opisania. Poczuliśmy jakieś przywiązanie do
tego miejsca. Już teraz wiem, że takie sytuacje się zdarzają i są jak
najbardziej realne.
Tak zapadła decyzja, ten dom będzie
nasz! I tak też się stało.. ;)
Zakup domu w stanie deweloperskim
zwalnia z wielu obowiązków, które pochłaniają dużo czasu, pracy oraz
pieniążków. Jednak jeszcze wiele przed nami, aby móc w nim zamieszkać. Duża
część prac została już wykonana, ale prace trwają nadal. I z każdym kolejnym
dniem, uzyskany efekt coraz mocniej cieszy oko.
Opowiem Wam więc na początek na co
zwrócić szczególną uwagę przy wyborze domu, o co pytać i o czym nie zapominać.
Przyznam się, że zawodowo zajmuję się sprzedażą nieruchomości, więc są to nie
byle jakie informacje ;))
1. Ocena ogólna nieruchomości,
tzw. na pierwszy "rzut oka".
Często nie zdajemy sobie sprawy jak
wiele znaczą pierwsze sekundy w nowej sytuacji, w nowym miejscu. Oczywiście
zdaję sobie sprawę z tego, że nie wiele jesteśmy w stanie stwierdzić po krótkim
"rzuceniu okiem" na wygląd domu bądź mieszkania, ale to właśnie
pierwsze wrażenie będzie odgrywało jedną z kluczowych ról w dalszym etapie
wyboru naszego miejsca zamieszkania.
2. Faktyczny stan budynku.
Mówiąc faktyczny, mam na myśli
wszystkie niezbędne informacje, już bardziej praktyczne, które pozwolą nam
ocenić czy miejsce w którym się znajdujemy jest warte swojej ceny. Mam na myśli
w jakim stanie budynek zostaje sprzedawany, tzn. czy jest to stan surowy
otwarty, surowy zamknięty czy też deweloperski (mam na myśli oczywiście nowo
wybudowany dom). Zdaję sobie sprawę że wspomniane nazewnictwo nie wiele
większości z was mów.
- Stan surowy otwarty - budynek taki
posiada wymurowane ściany nośne i kominy, strop nad parterem, schody wewnętrzne
(nie zawsze), a także więźbę i pokrycie dachu. Nie ma drzwi oraz okien i
ścianek działowych
- Stan surowy zamknięty - zawiera
poza wspomnianymi wyżej elementami, wykonanie stolarki okiennej i wstawienie
drzwi zewnętrznych i garażowych
- Stan deweloperski - do powstałego
wcześniej stanu surowego zamkniętego dodane zostały tynki gipsowe oraz wylewki
(często położona jest instalacja ogrzewania podłogowego), obejmuje on także
ocieplenie ścian i poddasza, przyłącza i instalacje wewnętrzne, tynki i wylewki
oraz często dojazd do garażu i jego ogrodzenie
Gdy wiemy już w jakim stanie znajduje
się prezentowana nieruchomość, jesteśmy w realny sposób w stanie określić jaki
nakład finansowy będzie niezbędny by doprowadzić daną nieruchomość "pod
klucz". Często mówi się, że przejścia pomiędzy poszczególnymi
stanami budynków, wynoszą około 50-60 tyś zł.
Biorąc po uwagę sytuacje w której w
oglądanym przez nas domu, znajdują się już okna oraz drzwi, należało by dopytać
gdzie zostały zakupione (marka). Będziemy w stanie określić, czy deweloper,
oszczędzał przy budowie domu, czy też postawił na wysoką jakość produktów.
Dotyczy to również wszystkich materiałów budowlanych które wykorzytane zostały
do budowy.
Istotna kwestia! Przy zakupie domu w
stanie deweloperskim zwróćcie uwagę czy proponowana nieruchomość zostaje wam
sprzedawana już z pozwoleniem na użytkowanie, czy to pozwolenie zostanie na was
przepisane. Wtedy, obowiązywać będzie was pewien czas karencji, tzn czas w
którym dom powinien zostać oddany do użytkowania. Wtedy to nadany zostanie mu
numer domu i będziecie swobodnie mogli się w nim zameldować. Nie jest to nic
strasznego, jednak czasem warto o to zapytać.
Niezwykle istotną sprawą jest również
sprawdzenie Księgi Wieczystej danej nieruchomości. Jest to niezwykle proste i łatwo
dostępne. Logując się na internetową przeglądarkę treści ksiąg wieczystych,
jesteśmy w stanie się dowiedzieć czy na przykład, na interesującej nas
nieruchomości nie ma zadłużeń itp. Oczywiście, jeśli zakup domu odbywać będzie
się za pośrednictwem biura nieruchomości, takie formalne sprawy zostaną
wyjaśnione i zweryfikowane przez jego pracowników.
3. Lokalizacja, lokalizacja,
lokalizacja.
Jak powtarza mój przyjaciel, trzy
najważniejsze rzeczy przy planowaniu biznesu. Ja dodałabym że również przy budowie
domu, choć już nie w tak dużym stopniu i nie tak dosłownie.
Naprzemiennie opisuję rzeczy które są
niezwykle istotne z fachowego punktu widzenia, oraz te które są bardziej
naszymi odczuciami subiektywnymi. Wiążąc przyszłość z danym miejscem musimy
odpowiedzieć sobie na pytanie jak będzie wyglądało nasze funkcjonowanie w tym
miejscu, Czy niezbędne i istotna dla nas miejsca znajdują się w niedalekiej
odległości. Czy sąsiedztwo, okolica nam odpowiada. Przy tym punkcie warto
również zwrócić uwagę na samo usytuowanie budynku na działce. Czy odpowiada nam
dobór stron świata przy budowie domu? Należy pamiętać, że miejsce które
wybieramy na kolejne lata naszego życia ma byc dla nas odpowiednie. Nigdy nie
należy bać się zapytać, nawet jeśli wyda się nam to głupie! W myśl zasady Nie
ma głupich pytań! (są tylko głupie odpowiedzi)
4. Pieniądz musi się zgadzać.
Zwróćmy uwagę na ogromną rozbieżność
cenową proponowanych przez inwestorów nieruchomości. Często, wydawać by się
mogło, podobny standard, dobra lokalizacja, podobne materiały budowlane, a ceny
jakby zupełnie do siebie nie pasujące. Najlepiej w takiej sytuacji postarać sie
wybadać czym właściwie taka cena jest spowodowana. Czy obszar na którym
znajduje się nieruchomość jest dobrym regionem (tzn. czy na przykład nie
wiadomo o możliwościach grząskiego terenu) bądź też inne cenne informacje.
Czasem zwykły "wywiad środowiskowy" wśród znajomych, czy też
wykwalifikowanych osób w biurach nieruchomości, pozwoli na rozwianie wszelkich
wątpliwości.
5. Grosz do grosza, a
będzie...
Dodatkowe finansowe możliwości.
Wielu z nas o tym nie pamięta, ale
często zakupując dom można skorzystać z różnego rodzaju dofinansowania.
Przykładem tego jest MDM, czyli program mieszkanie dla młodych. Jeśli,
zajmujący się wami, doradca kredytowy o nim nie wspomni, nie bójcie zapytać się
o taką możliwość sami. Jak to mówią, kto pyta nie błądzi, a kilka dodatkowych
złotych, przy zakupie domu, przyda się bez wyjątku każdemu!
6. Najprzyjemniejsze na
koniec..
Jak wspomniałam wcześniej, cena musi
być adekwatna do tego co zamierzacie kupić. Oczywiście zdaję sobie sprawę że
zdarza się tak, że budżet nie ma aż takiego wielkiego znaczenia. Pamiętajcie
jednak by nie ześwirować. Czasem poprostu nie warto przepłacać za coś, co
faktycznie nie odgrywa większego znaczenia. Najważniejsze by się swoim wyborem
cieszyć!
Mam nadzieję że powyższy tekst nie jednemu
z was posłuży. Najważniejsze to nie dać się zwariować!
Warto mieć marzenia i dążyć
konsekwentnie do ich realizacji! Bo kto nie marzy o pięknym domku z cudownym
ogrodem. ;)



































