poniedziałek, 2 listopada 2015

Oświeciło mnie!

PIERWSZY WPIS.
Czuję ogromne podekscytowanie i dumę z samej siebie. Tak, nieskromnie dumna jestem z siebie, że zrobiłam w końcu to do czego zabierałam się dłuższy czas. 
Będę dostarczać wam codziennej dawki inspiracji. Pokaże jak w łatwy i co ważne tani! sposób odmienić swoje własne wnętrze. 
Na pierwszy ogień:  Oświetlenie!

Dla mnie sprawa oświetlenia jest szalenie istotna. Wielu z nas nie przywiązuje do niego większej wagi. Sama doskonale pamiętam, jak w rodzinnym domu, w moim własnym pokoju, wisiał na suficie przypominający statek kosmiczny, platfon.
Odpowiednio dobrane, wykonane, małe źródło światła, nadaje miejscu w którym przebywamy niesamowitego klimatu. Czasem nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo wpływa na odbiór pomieszczenia w którym się znajdujemy.

Chciałabym przedstawić Wam kilka propozycji ciekawej alternatywy na klasyczne, szeroko spotykane oświetlenie. Na pierwszy ogień idą propozycje sklepowe. Co ciekawe, to tam znaleźć często można niezwykłe perełki w przystępnych cenach.

1. Castorama
Niesamowicie korzystnie cenowo propozycje. Przyznam szczerze że widzę w tym sklepie "światełko w tunelu" dla osób urządzających surowe, industrialne wnętrze.
Poniżej kilka ciekawych propozycji:
Cena: 97.98 zł
Cena: 311 zł

Cena: 63.56 zł

Cena: 237 zł

Cena: 98.77 zł

Cena: 97.98 zł
2. 9Design.
 To chyba jeden z moich ulubionych sklepów internetowych. Nowoczesne i unikatowe elementy wyposażenia wnętrz. Cenowo jest to półka wyższa niżeli wspomniana wcześniej Castorama, jednak samo wykonanie, design świadczy o cenie proponowanych produktów.
Asortyment jest ogromnie bogaty. Każdy znajdzie tam coś dla siebie, jestem o tym przekonana!
Cena: 719 zł

Cena: 849 zł

Cena: 299 zł

Cena: 1149 zł

Cena: 1489 zł
Cena: 289 zł
Cena: 929 zł
Cena: 559 zł


Nie byłabym sobą gdybym nie znalazła tańszej alternatywy. Wymaga to pomysłu i chęci do pracy, ale efekty mogą przerosnąć oczekiwania. Co ważne, cena jest przyjemna dla portfela a duma ze stworzenia czegoś od podstaw to już całkiem niesamowita sprawa. Poniżej przedstawiam Wam lampę która powstała w mojej głowie. Pomysł skonfrontowałam z mężem i powstała nasza lampa.



Gdy powstała lampa sufitowa, powstał pomysł na lampę podłogową. Od zawsze marzyłam o trójnogu, jednak często cena nie szła w parze z jakością wykonania i wyglądem, dlatego postawiliśmy na nasze umiejętności. I tak powstała lampa na trójnogu naszego projektu. Jestem świadoma że wiele jej do ideału ale koszt jej wykonania wyniósł nas około 40 zł. Sami możecie odpowiedzieć sobie na pytanie czy warto. W całej klasie przedstawie Wam ją w kolejnym poście. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz